Blog o optymalizacji podatkowej i finansach

Raport Admiral Tax: 57% Polaków założyło firmę za granicą z powodu biurokracji w Polsce

Raport Admiral Tax: 57% Polaków założyło firmę za granicą z powodu biurokracji w Polsce

Firma w UKOptymalizacja podatkowa

Polacy otwierają firmy za granicą z powodu niższego poziomu biurokracji i przejrzystego prawodawstwa w innych krajach – taki powód założenia firmy poza Polską zadeklarowało 57,8% przedsiębiorców w badaniu przeprowadzonym przez międzynarodową kancelarię podatkową Admiral Tax. Oto dlaczego Polacy decydują się na emigrację kapitałową.

Poza mniejszą biurokracją, jako powód założenia firmy poza Polską ankietowani najczęściej wymieniali: niższe podatki i obciążenia fiskalne (32.1%) oraz lepsze warunki rozwoju dla firmy (9%). Jak skomentowała ten fakt Agnieszka Moryc, Dyrektor Zarządzająca Admiral Tax: “Panuje powszechne przekonanie, że większość osób decydujących się na prowadzenie firmy poza Polską robi to z powodu możliwych oszczędności. Otóż po raz pierwszy dowiadujemy się, że to wysoka biurokracja – w ocenie przedsiębiorców – odpowiada za migrację kapitałową. Prowadzi to do konkluzji, że przedsiębiorcy myślą nie tyle o oszczędnościach, co o rozwoju firmy”.

Zdecydowanie najpopularniejsza Wielka Brytania

Najwięcej “polskich firm” zarejestrowanych jest w Europie (95.8%), a najpopularniejszym kierunkiem biznesowym pozostaje Wielka Brytania. Według badania ponad 61% firm działa w Anglii lub Szkocji, chociaż popularność zyskała także Irlandia, która zrównała się z Czechami – oba kierunki po blisko 15%. Jednocześnie Polacy wykazują się dużą elastycznością i chętnie deklarują zmianę miejsca prowadzenia firmy w przypadku pojawienia się gospodarki o bardziej przyjaznym systemie podatkowym lub innych korzystnych zmian prawnych. Taką gotowość zadeklarowało blisko dwie trzecie, a “zdecydowane NIE” dla takiej możliwości zadeklarowało jedynie 28.4%.

Tylko nieliczni myślą o przeniesieniu biznesu do Polski

Tylko 18.8% przedsiębiorców udzieliło odpowiedzi twierdzącej na pytanie, czy rozważa możliwość przeniesienia biznesu do Polski, przy czym znacząca większość tych osób uzasadniła to rozważanym rozszerzeniem prowadzonej działalności na Polskę (74.9%) – nie zaś całkowitym przeniesieniem funkcjonującej firmy. 62.5% ankietowanych jest zadowolonych z prowadzenia firmy za granicą i tylko 1.6%  zadowolonych nie jest. “Polska niestety nie jawi się jako gospodarka otwarta na biznes. O ile obserwujemy liczne powroty do Polski z emigracji zarobkowej, to w biznesie tendencja jest odwrotna – większość właścicieli prosperujących w Polsce przedsiębiorstw chce zdążyć z przeniesieniem firmy do Wielkiej Brytanii przed końcem negocjacji Wielkiej Brytanii z Komisją Europejską. Alternatywnie rozważane są inne kierunki np. Irlandia – co wiemy po ilości zapytań, które do nas spływają” – mówi Agnieszka Moryc.

Przeciętny przedsiębiorca za granicą to mężczyzna

Jak pokazała ankieta, 71,8% polskich biznesmenów za granicą to mężczyźni, a optymalnym czasem do założenia i prowadzenia firmy – patrząc na przekrój badanych – wydaje się być okres między 36. a 55. rokiem życia. Wyższym wykształceniem wśród biznesmenów może się pochwalić aż 48.3% badanych. Firmy należące do Polaków z powodzeniem działają zarówno w obszarze produktów i usług w sektorze B2C (51.6%), jak i B2B (48.4%). Większość prowadzących biznes za granicą Polaków (64.7%) jako formę działalności deklaruje prowadzenie spółki prawa handlowego właściwego dla miejsca rejestracji firmy.

badanie_info_A4_net

Badanie przeprowadzone zostało za pośrednictwem ankiety internetowej na grupie 1104 polskich przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą za granicą w okresie od 1 czerwca do 31 lipca 2017. Grupa została wytypowana na podstawie przynależności do międzynarodowych organizacji biznesowych i dotyczyła zarówno sektora MŚP, jak i DP.

Raport Admiral Tax: 57% Polaków założyło firmę za granicą z powodu biurokracji w Polsce
4 (80%) 6 oceniającys
Facebooktwittergoogle_pluslinkedin
Masz pytania lub spostrzeżenia?
NASI EKSPERCI Z PRZYJEMNOŚCIĄ
PODZIELĄ SIĘ WIEDZĄ.

Komentarz FB

Masz pytania?

Chcesz założyć biznes za granicą?

Najnowsze wpisy

  • Nowy mechanizm waloryzacji emerytur – Czy rozwiąże problem niskich świadczeń emerytalnych w Polsce
    Nowy mechanizm waloryzacji emerytur - Czy rozwiąże problem niskich świadczeń emerytalnych w Polsce
    Rząd Prawa i Sprawiedliwości przymierza się do wprowadzenia nowego mechanizmu waloryzacji rent i emerytur. Na reformie nie skorzystają jednak wszyscy emeryci, tylko ci najbiedniejsi. Rząd Mateusza Morawieckiego próbuje się wycofać z wypłacenia emerytom zapowiadanego, jednorazowego dodatku do emerytury w postaci 500 zł i w zamian za to chce wprowadzić nowy wzór naliczania emerytur. Według projektu nowej ustawy, od 2019 r. przy określaniu waloryzacji emerytur i rent nie będzie brany pod uwagę wraz ze stopą inflacji wzrost płac (standardowo 20 proc.). Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mają trafić do najbiedniejszych emerytów, którzy pobierają najniższe świadczenia emerytalne. Na najwyższą podwyżkę, oscylującą wokół 70 zł miesięcznie, mogą liczyć seniorzy, którzy otrzymują obecnie minimalną emeryturę rzędu 1100 zł. Ale wyższą niż dotychczas podwyżkę dostaną tylko seniorzy pobierający świadczenie do wysokości 2147 zł, ponieważ emeryci ze świadczeniami przekraczającymi tę kwotę będą na skutek nowych zasad... stratni. Więcej na portalu: MamBiznes.news --------------- Czytaj także na blogu: Emerytura w Anglii

    Rząd Prawa i Sprawiedliwości przymierza się do wprowadzenia nowego mechanizmu waloryzacji rent i emerytur. Na reformie nie skorzystają jednak wszyscy emeryci, tylko ci najbiedniejsi. Rząd...

    Czytaj dalej
  • Polska: drastyczny wzrost składek ZUS dla zarabiających powyżej 11 tys zł
    Polska: drastyczny wzrost składek ZUS dla zarabiających powyżej 11 tys zł
    Od 1 stycznia 2019 r. wchodzi w życie kontrowersyjna zmiana, która dotknie wszystkich podatników zarabiających rocznie powyżej trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia. W 2018 r. ta kwota wynosi 133 290 złotych (co daje średnio 11 107 złotych na miesiąc). Wzrost składek ZUS dotknie najlepiej zarabiających podatników, a polski rząd szacuje, że wpływy podatkowe z tego tytułu wyniosą 5 miliardów złotych. Zniesienie limitu krytykują liczne organizacje biznesowe w Polsce.

    Co oznacza zniesienie limitu trzydziestokrotności składek ZUS?

    Przyjęty przez polski Sejm 15 grudnia 2017 r. projekt o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, skutkuje poważnymi konsekwencjami dla pracowników oraz przedsiębiorców prowadzących w Polsce działalność. Zniesienie od 1 stycznia 2019 r. limitu trzydziestokrotności składek ZUS spowoduje wzrost kosztów pracy oraz zwiększenie obciążeń podatkowych dla najlepiej zarabiających pracowników. Do tej pory nie odprowadzano składek emerytalnych i rentowych od zarobków powyżej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci do spraw ubezpieczeń społecznych podkreślają, że stosowane przez lata rozwiązanie miało chronić system emerytalny przed wypłatą bardzo wysokich emerytur. Zniesienie limitu składek spowoduje, że należne składki zostaną naliczone od całego wynagrodzenia, co w przyszłości może jeszcze pogłębić problemy ZUS. Rzadko się zdarza, by zarówno związki zawodowe, jak organizacje zrzeszające pracodawców były po jednej stronie opowiadając się przeciwko postulowanym zmianom. Zniesienie limitu spowoduje obniżenie wynagrodzenia netto lepiej zarabiających pracowników oraz zwiększenie kosztów pracy dla pracodawców, a także obniżenie konkurencyjności polskich firm. “Zniesienie limitu składek ZUS dla lepiej zarabiających pracowników będzie skutkować mniejszymi od zakładanych przez rząd wpływami w budżecie. To wszystko za sprawą masowo podejmowanych zmian formy zatrudnienia przez objętych ustawą podatników. Obserwujemy wzmożone zainteresowanie optymalizacją podatkową wśród Polaków.” - komentuje Agnieszka Moryc, Dyrektor Zarządzająca Admiral Tax.

    Optymalizacja podatkowa ucieczką dla najlepiej zarabiających

    Optymalizacja podatkowa to zespół działań mających na celu zminimalizowanie przewidzianych prawem obciążeń podatkowych. Zmiana formy zatrudnienia (np. przejście na własną działalność lub rejestracja firmy za granicą) to skuteczna metoda neutralizacji negatywnych skutków zniesienia trzydziestokrotności limitu dla składek ZUS. Przyjęty projekt tylko przyspiesza decyzję wielu pracowników polskich firm odnośnie rejestracji własnej firmy. Już w tej chwili w branżach, w których pracownicy zarabiają powyżej ustawowego progu obserwujemy znaczną ilość umów pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, opartych o tzw. rozliczenia B2B (firma - firma). Dzięki temu zarówno pracodawca oszczędza dzięki niższym kosztom zatrudnienia, jak również pracownik otrzymuje wyższe wynagrodzenie netto za wykonywaną pracę. Takie rozwiązanie występuje często w m.in. branży IT, marketingu online. W obliczu zmian wchodzących w życie od 1 stycznia 2019 r. warto rozważyć optymalizację podatkową już teraz, ponieważ można zakładać, że to nie koniec niekorzystnych zmian dla najlepiej zarabiających Polaków. Obowiązujące w Polsce przepisy podatkowe nie należą do przyjaznych dla zwykłego obywatela. Jedna z najniższych kwot wolnych od podatku, wysokie koszty pracy oraz wysoka biurokracja to główne powody dla których Polacy przenoszą biznes za granicę. Polski rząd szuka dodatkowych środków pozwalających sfinansować liczne programy socjalne oraz rosnące wydatki sfery budżetowej. Tracą na tym w głównej mierze przedsiębiorcy, wykwalifikowani specjaliści, a także skarb państwa. Rosnące obciążenia podatkowe polskich firm skutkują coraz częstszą rejestracją firmy za granicą np. w Wielkiej Brytanii czy Irlandii.

    Od 1 stycznia 2019 r. wchodzi w życie kontrowersyjna zmiana, która dotknie wszystkich podatników zarabiających rocznie powyżej trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia. W 2018 r. ta kwota...

    Czytaj dalej
  • Split payment – przedsiębiorcy zaczynają obchodzić dziurawą ustawę
    Split payment – przedsiębiorcy zaczynają obchodzić dziurawą ustawę
    Rząd Prawa i Sprawiedliwości chwali się wprowadzeniem split payment, czyli mechanizmu podzielonej płatności, który ma w założeniu ograniczyć wyłudzenia VAT i tym samym zwiększyć z tego tytułu dochody państwa. Jest tylko jedno ale – ustawa jest, co w Polsce nie dziwi, dziurawa, a jej niedoskonałości zaczęli już wykorzystywać przedsiębiorcy borykający się płynnością finansową. Czy na specjalny rachunek VAT, który każdy przedsiębiorca jest zobowiązany posiadać od początku lipca 2018 r., może wpłynąć pełna suma należna sprzedającemu? Okazuje się, że tak, ponieważ instytucje finansowe nie mają obowiązku weryfikowania przelewów. I choć wysłanie na rachunek VAT pełnej kwoty wskazanej na fakturze nie jest zgodne z ideą split payment, to banki i inne instytucje finansowe nie mają prawa takiego przelewu zablokować. Opcję przelewu na rachunek VAT kwoty brutto zaczęli wykorzystywać dłużnicy, aby uniknąć egzekucji komorniczej... Więcej przeczytasz na portalu MamBiznes.news

    Rząd Prawa i Sprawiedliwości chwali się wprowadzeniem split payment, czyli mechanizmu podzielonej płatności, który ma w założeniu ograniczyć wyłudzenia VAT i tym samym zwiększyć z...

    Czytaj dalej

STREFA WIEDZY

Zachęcamy do zapoznania się z najczęstszymi pytaniami związanymi z prowadzeniem firmy w Anglii. Zarówno Klienci naszej firmy, jak i przedsiębiorcy zastanawiający się nad przeniesieniem firmy do Anglii znajdą tutaj szereg przydatnych informacji natury księgowej, prawnej i organizacyjnej.

PRZEJDŹ DO FAQ
Newsletter
CO ZYSKUJESZ?
  • Wiedzę na temat firmy za granicą
  • Jak płacić mniejsze podatki
  • Gdzie ulokować zarobione pieniądze