Blog o optymalizacji podatkowej i finansach

Polskie mity na temat rajów podatkowych

Polskie mity na temat rajów podatkowych

Polskie mity na temat rajów podatkowych
5 (100%) 9 oceniających

Zbyt wysokie podatki lub zbyt rozbudowane i skomplikowane przepisy podatkowe (a często obie te rzeczy naraz) obowiązujące na terenie konkretnego kraju, często skłaniają przedsiębiorców do poszukiwania bardziej przyjaznej dla biznesu jurysdykcji. Zdarza się, że w takiej sytuacji ich wzrok pada na tzw. „raje podatkowe”.

 

Do grona przedsiębiorców szukających siedzib dla swoich firm na terenach rajów, należą polscy biznesmeni. Dzieje się tak dlatego, że Polska spełnia oba przytoczone na wstępie kryteria: relatywnie wysokie podatki oraz mało przejrzyste przepisy podatkowe.

 

Czym są raje podatkowe?

Najprostsza definicja mówi, że raj podatkowy, inaczej oaza podatkowa, to państwo, które przyciąga na swoje terytorium zagranicznych inwestorów oferując im minimalne, bądź wręcz zerowe stawki podatkowe. Do najpowszechniejszych rodzajów rajów, należą takie, które zwalniają z podatku dochodowego zarejestrowane na ich terytoriach firmy osiągające dochód poza nim.

Ciężko podać kompletną listę takich rajów, ponieważ większość państw tworzy takie listy we własnym zakresie. Polski spis rajów podatkowych zawarty jest w Rozporządzeniu Ministra Finansów w sprawie określenia krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową w zakresie PIT oraz Rozporządzeniu Ministra Finansów w sprawie określenia krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową w zakresie CIT.

 

Jak legalnie przenieść firmę do raju podatkowego?

 

Niewygodna konkurencja.

Większość krajów, w tym Polska, traktuje raje jako groźną konkurencję pozbawiającą ich budżety wpływów podatkowych od firm, które zdecydowały się na prowadzenie działalności pod flagą owych rajów. Podobnie zachowują się organizacje międzynarodowe, z UE i OECD na czele. Toczą więc z nimi walkę różnymi metodami; stosując naciski polityczne i gospodarcze, nazywając je oficjalnie „krajami stosującymi szkodliwą konkurencję podatkową” – co ma zniechęcić potencjalnych inwestorów, zarzucając nielegalność działalności pod szyldem oaz, przedstawiając raje jako mało znane, podejrzane jurysdykcje sprzyjające przestępczej działalności, bądź też twierdząc, że firma zarejestrowana w raju – mało znanym kraju gdzieś na przysłowiowym „końcu świata” nie będzie poważnie traktowana na międzynarodowym rynku. Słowem, robią wszystko, tylko nie reformują swoich systemów podatkowych, aby stać się konkurencyjnymi wobec oaz.

O stosunku polskich władz do rajów, niech świadczy wypowiedź ministra Morawieckiego dla portalu wPolityce.pl:

…Udałem się do Estonii by przekonywać moich kolegów, ministrów finansów z innych państw Unii Europejskiej, by przerwać globalne łańcuchy optymalizacji podatkowej i zacząć inaczej podchodzić do tzw. rajów podatkowych. Należy uświadamiać, że jest to coś niedobrego, nieprawidłowego. Jest to anomalia, którą należy zmienić. „Raje podatkowe” to raje dla bogatych ludzi, a piekło dla naszych społeczeństw, które są pozbawiane pieniędzy. „Raj podatkowy” oznacza oszukiwanie na podatkach ludzi biedniejszych…”

lub Polskiej Agencji Prasowej:

„Cieszę się, że społeczność międzynarodowa coraz lepiej rozpoznaje zagrożenia związane z unikaniem opodatkowania (…) To, co jest rajem dla sprytnych firm, sprytnych w negatywnym sensie, jest jednocześnie piekłem dla społeczeństw, państw i budżetów”

Czy jednak zarzuty wysuwane wobec rajów przez inne państwa (w tym Polskę – ustami Mateusza Morawieckiego) i organizacje mają jakieś racjonalne uzasadnienie? Innymi słowy, czy są prawdziwe?

 

Mit 1: firma w raju jest nielegalna

Absolutnie legalne. Każdy ma prawo do zarejestrowania działalności gospodarczej w jurysdykcji, którą uzna za najlepszą dla swojego biznesu, oczywiście przy spełnieniu wszystkich warunków formalnych. Co więcej, jest to nie tylko legalne, ale wręcz – wbrew słowom ministra Morawieckiego – naturalne rozwiązanie, w sytuacji w której rodzime państwo nakłada na podatnika – przedsiębiorcę zbyt wysokie obciążenie podatkowe lub wprowadza zbyt skomplikowane i niejasne przepisy. Nie ma nic nienormalnego w poszukiwaniu zgodnych z prawem sposobów na obniżenie zobowiązań podatkowych. Również określenie „stosowanie szkodliwej konkurencji podatkowej” jest mocno nieprecyzyjne, jako że „szkodliwość” dotyka jedynie tych państw, które zamiast spełniać oczekiwania własnych podatników, wolą zwalczać kraje, które to robią.

 

Polscy przedsiębiorcy traktowani jak potencjalni przestępcy, uciekają za granicę.

 

Mit 2: oazy podatkowe tylko dla przestępców

To oczywiście nieprawda. Raje podatkowe to absolutnie nie siedziba organizacji przestępczych, ale kraje tworzące przepisy podatkowe zgodnie z własną polityką finansową, do czego mają pełne prawo. Co więcej, ewentualne wspieranie nielegalnych działań nie leży w interesie oaz, jako że mogłoby zniechęcić do inwestowania tam uczciwych przedsiębiorców. Oczywiście, może zdarzyć się, że na terenie raju zarejestruje się firma prowadząca sprzeczne z prawem interesy, ale jest to wina tylko i wyłącznie firmy, a nie kraju.

 

Mit 3: raj podatkowy to niestabilny kraj na wyspach “bananowych”

Zarzut mówiący, że wszystkie raje to jakieś egzotyczne wysepki na „końcu świata” także nie może się obronić. Wszak do grona rajów należą takie państwa jak Singapur, Monako, Liechtenstein, Luksemburg, Hongkong, a także niektóre stany USA: np. Delaware czy Wyoming; nikt zaś nie powie, że wymienione wyżej jurysdykcje są „nieznane”. A nawet jeżeli jakiś raj rzeczywiście jest małym, wyspiarskim krajem gdzieś na Pacyfiku lub Atlantyku, najczęściej jest to terytorium zależne większego państwa, jak chociażby Wielka Brytania lub USA, które ciężko posądzić o anonimowość.

 

Mit 4: Masz firmę w raju? Nie rozmawiamy z Tobą!

Trudno chyba o mniej racjonalny zarzut. Spółki Ltd. zarejestrowane w takich rajach jak wymienione już Singapur, Monako, Liechtenstein, Luksemburg, Hongkong, stanach Delaware lub Wyoming z pewnością będą cieszyły się zaufaniem i międzynarodowym prestiżem (a już na pewno większym niż polska spółka z o.o.). Podobnie sprawy maja się w przypadku spółek mających siedziby w niewielkich terytoriach zależnych takich mocarstw gospodarczych jak USA czy UK. Firma zarejestrowana na podległych Wielkiej Brytanii Bahamach czy St. Vincent będzie cieszyła się takim samym uznaniem jak firmy zarejestrowane w metropolii.

 

Wszystkie argumenty „za”.

Jak widać w przeniesieniu lub zarejestrowaniu firmy w raju podatkowym nie ma wcale nic nielegalnego, a groźna retoryka przywódców państw zagrożonych odpływem kapitału do oaz to raczej desperacka próba zatrzymania inwestorów na własnym terenie, niż opis stanu faktycznego. Przedsiębiorca, który założy firmę w raju podatkowym, a następnie będzie tam prowadził działalność spełniając wszystkie formalne wymagania (zależne od raju, który wybierze), nie ma powodu obawiać się oskarżenia o jakiekolwiek nielegalne praktyki.

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin
Masz pytania lub spostrzeżenia?
NASI EKSPERCI Z PRZYJEMNOŚCIĄ
PODZIELĄ SIĘ WIEDZĄ.

Komentarz FB

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola zaznaczone są.*

Masz pytania?

Chcesz założyć biznes za granicą?

Najnowsze wpisy

  • Rosną składki ZUS dla polskich przedsiębiorców. Czy każdy przedsiębiorca musi zapłacić 715 zł więcej niż w 2017?
    Rosną składki ZUS dla polskich przedsiębiorców. Czy każdy przedsiębiorca musi zapłacić 715 zł więcej niż w 2017?
    Prowadzący działalność gospodarczą w Polsce poznali wysokość nowych składek ZUS. Stawki obowiązujące w 2018 roku będą wynosić odpowiednio 1232 zł oraz 520 zł dla stawki preferencyjnej, co przekłada się na zwiększenie wysokości rocznej daniny dla ZUS nawet o 715 zł. Są także tacy, którzy tego unikną. (więcej…)

    Prowadzący działalność gospodarczą w Polsce poznali wysokość nowych składek ZUS. Stawki obowiązujące w 2018 roku będą wynosić odpowiednio 1232 zł oraz 520 zł dla stawki...

    Czytaj dalej
  • Szkocja z najniższymi podatkami w Wielkiej Brytanii?
    Szkocja z najniższymi podatkami w Wielkiej Brytanii?
    Polscy przedsiębiorcy początek roku zaliczą do nie najlepszych z powodu kolejnej podwyżki składek ZUS. Inną drogą idzie Szkocja, która proponuje swoim podatnikom rozwiązanie obniżające podatki dla większości społeczeństwa. Nowy system podatku dochodowego powinien znacząco wpłynąć na atrakcyjność Szkocji wśród obcokrajowców. (więcej…)

    Polscy przedsiębiorcy początek roku zaliczą do nie najlepszych z powodu kolejnej podwyżki składek ZUS. Inną drogą idzie Szkocja, która proponuje swoim podatnikom rozwiązanie obniżające podatki...

    Czytaj dalej
  • Irlandzka spółka limited
    Irlandzka spółka limited
    Spółka limited (odpowiednik polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością)
      Pojęcie spółka oznacza rodzaj działalności zarówno osób fizycznych jak i prawnych, których zasady funkcjonowania określa najczęściej statut albo umowa. Celem spółek jest zwykle prowadzenie działalności gospodarczej.   Jednym z rodzajów spółek jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością należąca do kategorii spółek kapitałowych – czyli przedsiębiorstwo utworzone przez jeden lub więcej podmiotów (wspólnicy) odpowiadających za zobowiązania przedsiębiorstwa w ograniczonym zakresie. Jest to jeden z najpopularniejszych rodzajów spółek w Polsce i Europie.  
    Irlandzka spółka limited – ogólna charakterystyka
      Irlandzka spółka Ltd to odpowiednik polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Posiada osobowość prawną, a wspólnicy ponoszą odpowiedzialność majątkową do wysokości wniesionych udziałów. W skład spółki minimalnie wchodzi 1 wspólnik, a maksymalnie 50. Nazwa spółki musi zawierać słowo Limited lub skrót Ltd.  
    Irlandzka spółka limited - dyrektorzy
      Irlandzka spółka limited musi posiadać co najmniej jednego dyrektora i jednego sekretarza. Dyrektor spółki i sekretarz nie mogą być tą sama osobą. Sekretarzem irlandzkiej spółki limited może być firma zarejestrowana na terenie Irlandii. Jeśli dyrektor pochodzi spoza strefy EOG (Europejski Obszar Gospodarczy) wtedy spółka musi wykupić specjalne ubezpieczenie w wysokości 2500 EURO płatne raz na dwa lata. W przypadku dyrektorów irlandzkiej spółki limited z EOG w tym z Polski, ubezpieczenie nie jest wymagane.   https://www.admiraltax.pl/blog/firma-irlandii-dzialalnosc-polsce/  
    Irlandzka spółka limited – założenie
      Średni czas niezbędny do założenia spółki Ltd w Irlandii wynosi 10 dni. Wymagane dokumenty to:
    1. Wypełnione dokumenty założycielskie
    2. Kopia paszportu lub dowodu osobistego
      Należy zarejestrować nazwę spółki, określić jej strukturę udziałów i otworzyć konto w banku. Konieczne jest także opłacenie wymaganych ubezpieczeń jeśli dyrektorem nie jest rezydent Unii Europejskiej.   Urzędem właściwym dla rejestracji spółek jest w Irlandii Companies Registration Office (CRO). Fakt rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej należy zgłosić do miejscowego urzędu skarbowego.  
    Irlandzka spółka limited – obowiązki
      Spółka limited zarejestrowana w Irlandii ma obowiązek publicznego ujawniania kont bankowych, oraz przekazywania sprawozdania rocznego do rejestru spółek (Companies Registration Office). Umowa powołująca do życia spółkę powinna zawierać informacje dotyczące jej nazwy, przedmiotu działalności, wielkości i rodzaju udziałów. W statucie powinny znaleźć się informacje na temat wewnętrznej organizacji spółki: w tym sposób powoływania i odwoływania dyrektorów oraz przebiegu zgromadzenia. Spółki w Irlandii są zobowiązane do przeprowadzania badania bilansu przez audytora. Mała firma może być z tego uniknąć w sytuacji w której jej obroty nie przekraczają 317 tys. euro, a suma bilansowa l mln 904 tys. euro, przy średnim zatrudnieniu 50 osób.  
    Irlandzka spółka limited – koniec działalności
      Irlandzka spółka Ltd przestaje funkcjonować w wyniku upadłości lub rozwiązania umowy spółki. Może też zostać dobrowolnie zlikwidowana na wniosek akcjonariuszy.  
    Irlandzka spółka limited – podatki
      Spółka Ltd zobowiązana jest do odprowadzania podatku CIT. Jego stawka to 12,5%, co oznacza że jest jedną z najniższych w Europie. Spółka dokonuje też rejestracji na potrzeby zapłaty podatku VAT, którego podstawowa stawka wynosi 21%, przy czym istnieją też stawki preferencyjne, z których najniższa to 0%. W sytuacji, w której spółka odprowadza podatek dochodowy do budżetu  Irlandii, dozwolone jest złożenie  wniosku o wydanie potwierdzenia rezydencji podatkowej (Certificate of Tax Residence) nawet wtedy, gdy nie posiada dyrektora pochodzącego z Irlandii.   https://www.admiraltax.pl/blog/irlandia-wygra-brexit/  
    Irlandzka spółka limited – zalety
     
    1. Prowadzenie działalności w pod szyldem rozpoznawalnej i cenionej w świecie jurysdykcji
    2. Irlandzka spółka Ltd jest rozpoznawalna i poważana na scenie międzynarodowej
    3. Przyjazne nastawienie urzędów wobec przedsiębiorców
    4. Niskie koszty prowadzenia działalności
    5. Przejrzyste i proste przepisy podatkowe
    6. Szybka i łatwa procedura rejestracji oraz rozliczenia spółki
    7. Możliwość odkładania środków na irlandzką emeryturę
    8. Niskie stawki podatkowe (podstawowa, to 12,5%), duża ilość stawek preferencyjnych
    9. Wysoka kwota wolna od podatku - 16  500 EURO rocznie
     

    Spółka limited (odpowiednik polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością)   Pojęcie spółka oznacza rodzaj działalności zarówno osób fizycznych jak i prawnych, których zasady funkcjonowania określa najczęściej...

    Czytaj dalej

STREFA WIEDZY

Zachęcamy do zapoznania się z najczęstszymi pytaniami związanymi z prowadzeniem firmy w Anglii. Zarówno Klienci naszej firmy, jak i przedsiębiorcy zastanawiający się nad przeniesieniem firmy do Anglii znajdą tutaj szereg przydatnych informacji natury księgowej, prawnej i organizacyjnej.

PRZEJDŹ DO FAQ
Newsletter
CO ZYSKUJESZ?
  • Wiedzę na temat firmy za granicą
  • Jak płacić mniejsze podatki
  • Gdzie ulokować zarobione pieniądze