Blog o optymalizacji podatkowej i finansach

Kwota wolna od podatku w Polsce nadal bardzo niska, a migracja podatkowa zyskuje na popularności

Kwota wolna od podatku w Polsce nadal bardzo niska, a migracja podatkowa zyskuje na popularności

Zgodnie z planowanym przez Radę Ministrów RP podniesieniem kwoty wolnej od podatku, ma ona wynieść 8000 złotych od dnia 1 stycznia 2018 roku. Celem takiego posunięcia ma być poprawa kondycji finansowej osób najmniej zarabiających, jednak kwota ta jest nadal jedną z najniższych w Europie, przez co coraz więcej podatników odpływa z polskiego systemu.

Kwota wolna od podatku, to taki poziom zarobków, którego osiąganie nie powoduje powstania obowiązku zapłaty podatku dochodowego. W praktyce oznacza to, że od 1 stycznia 2018 roku, osoby których zarobki nie przekroczą 8000 złotych rocznie (666 zł 66 gr miesięcznie) nie odprowadzą tej daniny do budżetu państwa.

 

Choć dla polskiego podatnika, zarówno przedsiębiorcy jak i pracownika najemnego każda podwyżka kwoty wolnej od podatku, jest dobrą wiadomością (szczególnie w odniesieniu do lat 2009 – 2016, kiedy to kwota wolna od podatku wynosiła zaledwie 3091 zł rocznie (257 zł 58 gr miesięcznie), nasz kraj nadal bardzo słabo wypada na tle innych państw, gdzie kwota ta jest wielokrotnie wyższa.

 

Dobrym punktem odniesienia jest Wielka Brytania, w której kwota wolna od podatku w roku 2017 wynosi 11500 GBP (ok. 54 400 zł/rok – 4 532 zł/mies.), oraz Irlandia gdzie osiąga ona poziom 16500 Euro, czyli ok. 70000 zł (5800 zł/mies).

 

kwota wolna od podatku wyborcza grafika

Źródło: Gazeta Wyborcza

 

Korzystając z możliwości jakie oferują inne kraje, polscy przedsiębiorcy samodzielnie podnoszą przysługującą kwotę wolną od podatku do poziomu, jakiego polskie władze nie będą w stanie mu zaoferować jeszcze przez długie lata. Przenoszą swoją działalność do Irlandii lub Wielkiej Brytanii, a także zatrudniają się w niej, gdyż takie rozwiązanie gwarantuje, że podatek zostanie rozliczony w UK lub Irlandii, niezależnie od rezydencji podatkowej dyrektora. Obywatele Unii Europejskiej mają prawo zakładać firmę w dowolnym kraju wspólnoty na takich samych zasadach jak obywatele danego kraju i działać jako ta firma. Dodatkowo umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, które Polska zawarła z krajami, które są najczęstszym celem migracji podatkowej Polaków, regulują sprawy opodatkowania także dyrektorów firm.

 

Np. art. 16 takiej umowy zawartej między Polską a Irlandią, mówi że „…Wynagrodzenia dyrektorów i inne podobne należności, które osoba mająca miejsce zamieszkania w Umawiającym się Państwie (w Polsce – przyp. aut.) osiąga z tytułu członkostwa w radzie nadzorczej spółki mającej siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie (Irlandii – przyp. aut.), mogą być opodatkowane w tym drugim Państwie…” Takie same postanowienia wprowadza art. 15 umowy pomiędzy Polską a UK.

 

Z formalnego punktu widzenia założenie firmy na terenie Zjednoczonego Królestwa lub Irlandii, podobnie jak jej późniejsze prowadzenie, nie jest niczym skomplikowanym. Dzięki uproszczonym procedurom i doprowadzonym do minimum formalnościom nierzadko okazuje się to być łatwiejsze niż prowadzenie firmy w Polsce. Zarówno Wielka Brytania jak i Irlandia mogą poszczycić się stabilną sytuacją polityczną i gospodarczą a także przyjaznym nastawieniem urzędów wobec przedsiębiorców. Ponadto prowadzenie działalności w UK, które w konsekwencji „brexitu” znalazło się poza strukturami Unii Europejskiej, zabezpiecza przedsiębiorcę przed konsekwencjami decyzji podejmowanych w Brukseli.

 

Spółka w Irlandii? Sprawdź co zyskasz!

 

Przeniesienie działalności gospodarczej do UK lub Irlandii jest najlepszym rozwiązaniem dla tych przedsiębiorców, których wynagrodzenie zawiera się w przedziale pomiędzy kwotą wolną od podatku w Polsce, czyli obecnie 6600 zł, a od 1 stycznia 8000 zł, a kwotą wolną od podatku w UK (54 400 zł) lub w Irlandii (70 000 zł). W przypadku takiego kroku, zarobki przedsiębiorcy wzrosną o sumę, którą musiałby odprowadzić do rodzimego fiskusa, a której nie zapłaci fiskusowi brytyjskiemu lub irlandzkiemu – suma ta wyniesie 18% zarobku minus kwota zmniejszająca podatek (stawka PIT w Polsce za rok 2017).

 

Przykład: osoba zatrudniona jako dyrektor w spółce zarejestrowanej w Polsce uzyskała wynagrodzenie w wysokości 35000 zł. W związku z tym, zobowiązany jest odprowadzić podatek PIT w wysokości 18% minus kwota zmniejszająca podatek (która dla tego przedziału zarobków wynosi 556 zł 2 gr) czyli 5743,98 zł. Ostateczny zarobek wyniesie zatem 29 256,98 zł. Gdyby natomiast firma była zarejestrowana w UK lub Irlandii, dochód nie przekroczyłby tamtejszej kwoty wolnej od podatku, a obowiązek podatkowy w ogóle by nie zaistniał. Zarobek dyrektora spółki brytyjskiej lub irlandzkiej wyniósłby zatem pełne 35000 zł.

 

Stan prawny dotyczący wynagrodzenia dyrektorów osiągniętych poza Polską oraz ich rozliczenia podatku dochodowego za granicą potwierdza indywidualna interpretacja podatkowa z dnia 10 lutego 2016 roku; jej istotą była kwestia „…Czy kwoty wynagrodzenia otrzymane z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej w radzie dyrektorów spółki z siedzibą w Irlandii, podlegają opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 16 umowy zawartej między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej z Rządem Irlandii w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, sporządzonej w Madrycie dnia 13 listopada 1995 r (dalej: „umowa”), tj. na Irlandii oraz w Polsce, a w konsekwencji tego, zgodnie z art. 24 ust. 1 lit. a umowy, są zwolnione z opodatkowania w Polsce niezależnie od sposobu uregulowania opodatkowania przedmiotowego wynagrodzenia w Irlandii. Czy należy zastosować art. 27 ust. 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, czyli opodatkowanie za pomocą tzw. metody wyłączenia z progresją…”

 

Jak legalnie przenieść firmę do raju podatkowego. 

 

Stan faktyczny przedstawiony przez wnioskodawcę stwierdzał, że:

…Wnioskodawca jest osobą fizyczną posiadającą nieograniczony obowiązek podatkowy w Polsce – stałe miejsce zamieszkania dla celów podatkowych. Wnioskodawca pełni funkcję „non-executive member of the board of directors”, czyli nie-wykonawczego członka rady dyrektorów (który w polskim prawodawstwie jest odpowiednikiem członka rady nadzorczej) w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Irlandii. W związku z ww. funkcją Wnioskodawca otrzymuje wynagrodzenie. Funkcja w spółce pełniona jest na podstawie uchwały rady dyrektorów spółki. Podstawą do wypłaty wynagrodzenia również jest uchwała rady dyrektorów spółki.

Spółka irlandzka jest rezydentem podatkowym w Irlandii, tj. podlega opodatkowaniu w Irlandii od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania, z zastrzeżeniem przepisów umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, których stroną jest Irlandia. Pełniona przez Wnioskodawcę funkcja w firmie z siedzibą w Irlandii to „non-executive member of the board of directors”, czyli nie-wykonawczy członek rady dyrektorów, który jest odpowiednikiem polskiego członka rady nadzorczej. Zakres pełnionych przez Wnioskodawcę obowiązków w ramach ww. funkcji mieści się w definicji art. 16 umowy zawartej między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej z Rządem Irlandii w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu (Dz. U. z 1996 r. Nr 29, poz. 129 i Dz. U. z 2000 r. Nr 53, poz. 650)…”

 

W odpowiedzi, organ podatkowy (Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie) zdecydował, że „…W świetle obowiązującego stanu prawnego stanowisko Wnioskodawcy w sprawie oceny prawnej przedstawionego stanu faktycznego jest prawidłowe..”

Kwota wolna od podatku w Polsce nadal bardzo niska, a migracja podatkowa zyskuje na popularności
5 (100%) 6 oceniającys
Facebooktwittergoogle_pluslinkedin
Masz pytania lub spostrzeżenia?
NASI EKSPERCI Z PRZYJEMNOŚCIĄ
PODZIELĄ SIĘ WIEDZĄ.

Komentarz FB

Masz pytania?

Chcesz założyć biznes za granicą?

Najnowsze wpisy

  • Nowy mechanizm waloryzacji emerytur – Czy rozwiąże problem niskich świadczeń emerytalnych w Polsce
    Nowy mechanizm waloryzacji emerytur - Czy rozwiąże problem niskich świadczeń emerytalnych w Polsce
    Rząd Prawa i Sprawiedliwości przymierza się do wprowadzenia nowego mechanizmu waloryzacji rent i emerytur. Na reformie nie skorzystają jednak wszyscy emeryci, tylko ci najbiedniejsi. Rząd Mateusza Morawieckiego próbuje się wycofać z wypłacenia emerytom zapowiadanego, jednorazowego dodatku do emerytury w postaci 500 zł i w zamian za to chce wprowadzić nowy wzór naliczania emerytur. Według projektu nowej ustawy, od 2019 r. przy określaniu waloryzacji emerytur i rent nie będzie brany pod uwagę wraz ze stopą inflacji wzrost płac (standardowo 20 proc.). Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mają trafić do najbiedniejszych emerytów, którzy pobierają najniższe świadczenia emerytalne. Na najwyższą podwyżkę, oscylującą wokół 70 zł miesięcznie, mogą liczyć seniorzy, którzy otrzymują obecnie minimalną emeryturę rzędu 1100 zł. Ale wyższą niż dotychczas podwyżkę dostaną tylko seniorzy pobierający świadczenie do wysokości 2147 zł, ponieważ emeryci ze świadczeniami przekraczającymi tę kwotę będą na skutek nowych zasad... stratni. Więcej na portalu: MamBiznes.news --------------- Czytaj także na blogu: Emerytura w Anglii

    Rząd Prawa i Sprawiedliwości przymierza się do wprowadzenia nowego mechanizmu waloryzacji rent i emerytur. Na reformie nie skorzystają jednak wszyscy emeryci, tylko ci najbiedniejsi. Rząd...

    Czytaj dalej
  • Polska: drastyczny wzrost składek ZUS dla zarabiających powyżej 11 tys zł
    Polska: drastyczny wzrost składek ZUS dla zarabiających powyżej 11 tys zł
    Od 1 stycznia 2019 r. wchodzi w życie kontrowersyjna zmiana, która dotknie wszystkich podatników zarabiających rocznie powyżej trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia. W 2018 r. ta kwota wynosi 133 290 złotych (co daje średnio 11 107 złotych na miesiąc). Wzrost składek ZUS dotknie najlepiej zarabiających podatników, a polski rząd szacuje, że wpływy podatkowe z tego tytułu wyniosą 5 miliardów złotych. Zniesienie limitu krytykują liczne organizacje biznesowe w Polsce.

    Co oznacza zniesienie limitu trzydziestokrotności składek ZUS?

    Przyjęty przez polski Sejm 15 grudnia 2017 r. projekt o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, skutkuje poważnymi konsekwencjami dla pracowników oraz przedsiębiorców prowadzących w Polsce działalność. Zniesienie od 1 stycznia 2019 r. limitu trzydziestokrotności składek ZUS spowoduje wzrost kosztów pracy oraz zwiększenie obciążeń podatkowych dla najlepiej zarabiających pracowników. Do tej pory nie odprowadzano składek emerytalnych i rentowych od zarobków powyżej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci do spraw ubezpieczeń społecznych podkreślają, że stosowane przez lata rozwiązanie miało chronić system emerytalny przed wypłatą bardzo wysokich emerytur. Zniesienie limitu składek spowoduje, że należne składki zostaną naliczone od całego wynagrodzenia, co w przyszłości może jeszcze pogłębić problemy ZUS. Rzadko się zdarza, by zarówno związki zawodowe, jak organizacje zrzeszające pracodawców były po jednej stronie opowiadając się przeciwko postulowanym zmianom. Zniesienie limitu spowoduje obniżenie wynagrodzenia netto lepiej zarabiających pracowników oraz zwiększenie kosztów pracy dla pracodawców, a także obniżenie konkurencyjności polskich firm. “Zniesienie limitu składek ZUS dla lepiej zarabiających pracowników będzie skutkować mniejszymi od zakładanych przez rząd wpływami w budżecie. To wszystko za sprawą masowo podejmowanych zmian formy zatrudnienia przez objętych ustawą podatników. Obserwujemy wzmożone zainteresowanie optymalizacją podatkową wśród Polaków.” - komentuje Agnieszka Moryc, Dyrektor Zarządzająca Admiral Tax.

    Optymalizacja podatkowa ucieczką dla najlepiej zarabiających

    Optymalizacja podatkowa to zespół działań mających na celu zminimalizowanie przewidzianych prawem obciążeń podatkowych. Zmiana formy zatrudnienia (np. przejście na własną działalność lub rejestracja firmy za granicą) to skuteczna metoda neutralizacji negatywnych skutków zniesienia trzydziestokrotności limitu dla składek ZUS. Przyjęty projekt tylko przyspiesza decyzję wielu pracowników polskich firm odnośnie rejestracji własnej firmy. Już w tej chwili w branżach, w których pracownicy zarabiają powyżej ustawowego progu obserwujemy znaczną ilość umów pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, opartych o tzw. rozliczenia B2B (firma - firma). Dzięki temu zarówno pracodawca oszczędza dzięki niższym kosztom zatrudnienia, jak również pracownik otrzymuje wyższe wynagrodzenie netto za wykonywaną pracę. Takie rozwiązanie występuje często w m.in. branży IT, marketingu online. W obliczu zmian wchodzących w życie od 1 stycznia 2019 r. warto rozważyć optymalizację podatkową już teraz, ponieważ można zakładać, że to nie koniec niekorzystnych zmian dla najlepiej zarabiających Polaków. Obowiązujące w Polsce przepisy podatkowe nie należą do przyjaznych dla zwykłego obywatela. Jedna z najniższych kwot wolnych od podatku, wysokie koszty pracy oraz wysoka biurokracja to główne powody dla których Polacy przenoszą biznes za granicę. Polski rząd szuka dodatkowych środków pozwalających sfinansować liczne programy socjalne oraz rosnące wydatki sfery budżetowej. Tracą na tym w głównej mierze przedsiębiorcy, wykwalifikowani specjaliści, a także skarb państwa. Rosnące obciążenia podatkowe polskich firm skutkują coraz częstszą rejestracją firmy za granicą np. w Wielkiej Brytanii czy Irlandii.

    Od 1 stycznia 2019 r. wchodzi w życie kontrowersyjna zmiana, która dotknie wszystkich podatników zarabiających rocznie powyżej trzydziestokrotności średniego wynagrodzenia. W 2018 r. ta kwota...

    Czytaj dalej
  • Split payment – przedsiębiorcy zaczynają obchodzić dziurawą ustawę
    Split payment – przedsiębiorcy zaczynają obchodzić dziurawą ustawę
    Rząd Prawa i Sprawiedliwości chwali się wprowadzeniem split payment, czyli mechanizmu podzielonej płatności, który ma w założeniu ograniczyć wyłudzenia VAT i tym samym zwiększyć z tego tytułu dochody państwa. Jest tylko jedno ale – ustawa jest, co w Polsce nie dziwi, dziurawa, a jej niedoskonałości zaczęli już wykorzystywać przedsiębiorcy borykający się płynnością finansową. Czy na specjalny rachunek VAT, który każdy przedsiębiorca jest zobowiązany posiadać od początku lipca 2018 r., może wpłynąć pełna suma należna sprzedającemu? Okazuje się, że tak, ponieważ instytucje finansowe nie mają obowiązku weryfikowania przelewów. I choć wysłanie na rachunek VAT pełnej kwoty wskazanej na fakturze nie jest zgodne z ideą split payment, to banki i inne instytucje finansowe nie mają prawa takiego przelewu zablokować. Opcję przelewu na rachunek VAT kwoty brutto zaczęli wykorzystywać dłużnicy, aby uniknąć egzekucji komorniczej... Więcej przeczytasz na portalu MamBiznes.news

    Rząd Prawa i Sprawiedliwości chwali się wprowadzeniem split payment, czyli mechanizmu podzielonej płatności, który ma w założeniu ograniczyć wyłudzenia VAT i tym samym zwiększyć z...

    Czytaj dalej

STREFA WIEDZY

Zachęcamy do zapoznania się z najczęstszymi pytaniami związanymi z prowadzeniem firmy w Anglii. Zarówno Klienci naszej firmy, jak i przedsiębiorcy zastanawiający się nad przeniesieniem firmy do Anglii znajdą tutaj szereg przydatnych informacji natury księgowej, prawnej i organizacyjnej.

PRZEJDŹ DO FAQ
Newsletter
CO ZYSKUJESZ?
  • Wiedzę na temat firmy za granicą
  • Jak płacić mniejsze podatki
  • Gdzie ulokować zarobione pieniądze